2 lutego - XIII Światowy Dzień Życia Konsekrowanego
02.02.2010.
http://www.ojcze.pl/images/stories/swiatlo.jpg...Duchu Święty, Miłości rozlana w sercach, który umysłom udzielasz łaski i natchnienia (...), który doprowadzasz do końca misję Chrystusa przez różnorakie charyzmaty, prosimy Cię za wszystkie osoby konsekrowane. Napełnij ich serca głęboką pewnością, że zostały wybrane, aby kochać, wielbić i służyć. Pozwól im zaznać Twojej przyjaźni, napełnij je Twoją radością i pociechą, pomagaj im przezwyciężać chwile trudności i podnosić się po upadkach, uczyń je odblaskiem Boskiego piękna. Daj im odwagę podejmowania wyzwań naszych czasów i łaskę ukazywania ludziom dobroci i człowieczeństwa Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa" (Vita Consecrata, 111)..
 
Msza Święta w intencji osób konsekrowanych -
3 lutego w Domu Ojca, o godz. 17.00.

 

 

Mam nadzieję, że ten Dzień modlitwy i refleksji pomoże Kościołom lokalnym nie tylko docenić dar życia konsekrowanego, ale również przyjąć jego przesłanie, tak aby znaleźć właściwą równowagę między akcją a kontemplacją, modlitwą i dziełami charytatywnymi, między zaangażowaniem w historię a eschatologią" - pisał Jan Paweł II, ustanawiając 6 stycznia 1997 roku Dzień Życia Konsekrowanego.W Święto Ofiarowania Pańskiego 2 lutego - zwanym tradycyjnie świętem Matki Bożej Gromnicznej - w Kościele Powszechnym obchodzimy Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. Światowy Dzień Życia Konsekrowanego został ustanowiony z woli Ojca Świętego Jana Pawła w 1997 roku

 

 

 

Propozycja homilii na Dzień Życia Konsekrowanego. (02. 02. 2010 r.)

 

 

Osoby konsekrowane świadkami miłości

 

Ml 3,1-4
Hbr 2, 14-18
Łk 2, 22-40

 

Takie sformułowanie tematu (w nawiązaniu do hasła roku kościelnego) wydaje się na pierwszy rzut oka czymś oczywistym, skoro misję osób konsekrowanych Kościół określa w Vita consecrata jako "servitium caritatis" (służbę miłości), a mówiąc o misji, zaznacza, że jej "najważniejszym przejawem nie są zewnętrzne dzieła, ale przede wszystkim uobecnianie w świecie samego Chrystusa przez osobiste świadectwo. Oto jest wyzwanie i pierwszoplanowe zadanie życia konsekrowanego!" (VC 72). A więc świadectwo miłości, które czyni Chrystusa obecnym i działającym, jest najważniejszym obowiązkiem wszystkich osób, które wybrały drogę wiernego naśladowania Chrystusa poprzez praktykę rad ewangelicznych. Dzisiaj wła-śnie (2 lutego) cały Kościół, obchodząc po raz czternasty Dzień Życia Konsekrowanego, pra-gnie ukazać wartość tego świadectwa i zachęcić do uroczystego uwielbienia Pana i dziękczy-nienia Mu za ten wielki dar.

 

1. Aby Go przedstawić Panu: wola ofiarnicza
 

 

Liturgia dzisiejszego święta uobecnia nam obrzęd poświęcenia Bogu nowonarodzone-go syna, stosownie do prawa Izraela. Rytuał ten miał miejsce w świątyni jerozolimskiej, a symbolem owego poświęcenia była ofiara, jaką z tej okazji składali rodzice. W wypadku ubo-giej Rodziny świętej była to para synogarlic albo dwa młode gołębie (Łk 2,24). Tak więc Józef i Maryja - jak wiele innych rodziców - przynoszą do świątyni Niemowlę, aby je ofia-rować Bogu. Kościół w tym wydarzeniu podkreśla szczególnie "wolę ofiarniczą" Maryi, która z bezwzględnym i całkowitym oddaniem włączyła się od początku w zbawczy zamysł Boga.
Podstawą odpowiedzi na powołanie do życia konsekrowanego jest autentyczna "wola ofiarnicza", która oznacza bezwarunkowy wybór Chrystusa, a z Nim Jego drogi, która prowa-dzi ku Kalwarii. Ten wybór, ta odpowiedź na wezwanie Boże wymaga, aby człowiek żył dla samego Boga i umarł nie tylko dla grzechu, lecz także wyrzekł się świata; aby złożył osta-teczny i całkowity dar z siebie i poświęcił się Bogu bez reszty poprzez profesję rad ewange-licznych czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Śluby te wyrażają miłosną i pełną wolę ofiarni-czą, ale też oznaczają sprzeciw wobec trojakiej pokusy świata: pożądliwości oczu, pożądliwo-ści ciała i pychy tego życia.
Bogu niech będą dzięki za tych wszystkich, którzy nie bacząc na liczne i agresywne pokusy tego świata, odpowiadają pozytywnie i z entuzjazmem na głos powołania, w które wpisany jest przecież "znak sprzeciwu". Dziękujmy Bogu za czterdzieści tysięcy kobiet i mężczyzn, którzy należą w Kościele polskim do jednej wielkiej rodziny osób prowadzących życie konsekrowane. Dziękujmy szczególnie za tych, którzy w samotności i milczeniu naśla-dują swoim życiem Chrystusa modlącego się na górze i w ten sposób składają "szczególne świadectwo miłości, jaką Kościół darzy swego Pana" (VC 8). Któż to zbada, ile dobra dla świata przysparzają modlitwy klarysek, wizytek, benedyktynek, karmelitanek, bernardynek, kamedułek i kamedułów!
 
 

2. Światło na oświecenie i na chwałę: miłość ofiarna

 

To Symeon, gdy Maryja przyniosła do świątyni Dzieciątko, ogłosił wówczas, że Jezus jest chwałą ludu wybranego i światłem narodów. W kontekście dzisiejszego święta Ofiarowa-nia Pańskiego osoby konsekrowane jawią się jako jedno wielkie "światło" na chwałę Pana Boga oraz na oświecenie świata, czyli doczesnej rzeczywistości. Jeżeli bowiem człowiek jest powołany, aby naśladować Chrystusa "bardziej z bliska", tak aby On był "wszystkim" w ży-ciu, to stara się - tak jak On - dawać świadectwo o Bogu, który tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne (J 3,16). Tacy ludzie czują też na sobie wielkie umiłowanie przez Boga: to przecież z miłości ich wybrał, wezwał i zgromadził. Ich serca wypełnia wdzięczność, wzruszenie i miłość, gdyż nic nie za-wdzięczają sobie, ale wszystko Bogu, który ich powołuje i obdarza zdolnością kochania tak jak On oraz skłania ich do służenia innym przez pokorny dar z siebie (por. VC 75).
Bogu niech będą dzięki za te wszystkie osoby, "które idąc za Chrystusem drogą rad ewangelicznych, także dzisiaj pragną iść tam, dokąd poszedł Chrystus, i czynić to, co On czy-nił" (VC 75); za te serca konsekrowane, które z czynną i bezinteresowną miłością pochylają się nad przeróżnymi rodzajami biedy ludzkiej i służą przede wszystkim najuboższym i naj-bardziej potrzebującym: w szpitalach i placówkach opieki społecznej, w przytułkach i w schroniskach, w domach samotnej matki, w noclegowniach i jadłodajniach dla bezdomnych. Bogu niech będą dzięki, że "gdziekolwiek znajdują się ludzie, którym brak pokarmu i napoju, ubrania, mieszkania, lekarstw, pracy, oświaty, środków do prowadzenia życia godnego czło-wieka, ludzie nękani chorobami i przeciwnościami, cierpiący wygnanie i więzienie, tam mi-łość chrześcijańska ich szuka i znajduje, troskliwie pociesza i wspiera" (por. Dekret o apostol-stwie świeckich Apostolicam actuositatem, 8). Błogosławione serca, które patrzą dalej i wi-dzą, gdzie potrzeba miłości i działają z wyobraźnią i konsekwencją w niełatwej misji charyta-tywnej. Któż to zbada, ile dobra dla świata przysparza działalność szarytek, bonifratrów, ka-milianów, benedyktynek samarytanek, albertynów, albertynek, guanellianów, trynitarzy!
 

 

3. Aby mógł wkroczyć Król chwały: miłość misyjna

 

 

W dzisiejszym psalmie responsoryjnym (24) wołaliśmy o wolną przestrzeń dla kro-czącego Króla chwały: bramy winny być otwarte, a odwieczne podwoje uniesione. Symeon w proroczej wizji widzi zbawienie przygotowane wobec wszystkich narodów. Można powie-dzieć, że w tych słowach ukryty jest w jakiś sposób nakaz misyjny Chrystusa: Idźcie i głoście, idźcie i nauczajcie! I rzeczywiście osoby konsekrowane wniosły wielki wkład w misje ad gentes, tej podstawowej i nigdy nie zakończonej misji Kościoła. Misjonarze i misjonarki kon-sekrowane obecni są we wszystkich zakątkach ziemi, często stają w pierwszej linii frontu misyjnego i podejmują największe nawet ryzyko. Bo pamiętają, że "wśród różnych możli-wych sposobów wyrażania miłości, tym który szczególnie przejrzyście objawia miłość jest dziś z pewnością gorliwe głoszenie Jezusa Chrystusa ludziom, którzy jeszcze Go nie znają lub o Nim zapomnieli, a zwłaszcza ubogim" (VC 75). Oprócz słowa skutecznym sposobem ewangelizacji jest autentyczne i czytelne "świadectwo życia całkowicie oddanego Bogu i braciom na wzór Zbawiciela, który z miłości do człowieka stał się sługą" (VC 76). Bo przecież siła świadectwa jest większa niż siła słów.
Bogu niech będą dzięki za tych, którzy zostali powołani na świadków nieogarnionej miłości Boga do ludzi objawionej w Jezusie Chrystusie. Bogu niech będą dzięki za tych, któ-rzy daleko od ojczyzny przez codzienny (często heroiczny) trud i wierność do końca swemu powołaniu składają piękne świadectwo miłości do Chrystusa. A nade wszystko Bogu niech będą dzięki za misjonarzy-męczenników, którzy w ekstremalnych warunkach złożyli ofiarę z życia i przelali krew za Chrystusa. I wcale nie są to sporadyczne wypadki. W ostatnim dzie-sięcioleciu obliczono, iż średnio w miesiącu ginie dwóch misjonarzy: kapłanów, braci i sióstr zakonnych. Gotowość misjonarzy do oddania nawet własnego życia może rodzić się tylko z głębokiej miłości do Boga i do ludzi ewangelizowanych. Z tego powodu święty Polikarp mógł nazwać męczenników "obrazem doskonałej miłości" (List do chrześcijan w Magnezji). Dziękujmy Bogu za te niezwykle cenne świadectwa, bo "świat współczesny chętniej słucha świadków aniżeli nauczycieli, a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami" (Evangelii nuntiandi, 41). Któż to zbada, ile dobra dla świata przysparza działal-ność ewangelizacyjna werbistów, franciszkanów, misjonarzy, oblatów, duchaczy, sercanów, redemptorystów, pallotynów, salwatorianów, dominikanów!

 

* * *

 

Dzisiejsze święto wzywając nas do ofiarowania Panu Bogu jeszcze raz naszego życia, myśli, uczynków, kieruje nasz wzrok w stronę tych, którzy "porzucili wszystko, aby przeby-wać z Chrystusem i tak jak On oddać się na służbę Bogu i braciom" (VC 1). Papież Benedykt XVI z uznaniem zauważył, że "tak wiele osób konsekrowanych wciąż daje najwyższe i wier-ne świadectwo miłości do Boga i braci, świadectwo które nierzadko posuwa się do męczeń-stwa" (2.02.2007). Niech to świadectwo podnosi nasz wzrok ku górze, abyśmy umieli za-chwycić się Bogiem, który jest samą Miłością!
 
 
Tekst propozycji homilii na Dzień Życia Konsekrowanego (2 lutego 2010 r.) przygotował bp Kazimierz Gurda, Przewodniczący Komisji KEP ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »