
Dom Ojca jest miejscem, w którym w sposób charyzmatyczny dla WBO przeżywana jest rzeczywistość Życia w Ojcu, w którym realizowany jest w sposób konkretny i prawdziwy cel Życia i działania wspólny wszystkim członkom WBO: Życia w taki sposób, aby Ojciec był poznany - aby Ojciec był czczony - aby Ojciec był kochany.
Domy Ojca są miejscem budowania i przeżywania szczególnej komunii, dzięki której odkrywa się swoje Życie i Życie swoich braci jako największy dar Ojca. Domy Ojca mają stawać się miejscem przyjmowania Życia na nowo, godzenia się z nim oraz stawania się pośrednikami Ojcostwa, narzędziami Boga w przekazywaniu Życia w świecie i w Kościele. Bóg wzywa w te sposób nas (mężczyzn i kobiety, osoby konsekrowane i świeckie, rodziny i osoby bezżenne) do tworzenia Domów Ojca, w którym nie trzeba się bronić, miejsc pokoju, miłości, komunii, gdzie każdy może zostać przyjęty w swojej słabości, kruchości, podatności na zranienie.
Duchowość Domów Ojca jest najpierw duchowością miłości i braterstwa. Mieszkańcy Domów Ojca są ze sobą związani miłością i wezwani, by być blisko siebie, by modlić się za siebie, by oddawać za siebie nawzajem życie i by być znakiem Ojcowskiego Życia w świecie.
Wspólnoty Domów Ojca pragną w sposób szczególny kroczyć do Ojca drogą dziecięctwa duchowego, ukazaną przez św. Teresę od Dzieciątka Jezus. Duchowość tej drogi jest w każdym momencie podporządkowana MIŁOŚCI. Jest drogą wzrastania w miłości. W Domu Ojca ten wzrost ma dokonywać się poprzez więź opartą na spotkaniu się ze sobą w słabości i duchowym ubóstwie – miejscu wybranym i uprzywilejowanym przez Ojca, ponieważ Bóg wybrał to, co jest głupie w oczach świata, by zawstydzić mądrych. Wybrał słabych, tych którzy są na końcu, najbardziej pogardzani, aby zawstydzić mocnych (por.1 Kor 1,27).
Owa troska o miłość (por. 1Kor 13, 1nn) w Domach Ojca, polegać ma nie tylko na pomaganiu sobie nawzajem, nie tylko na byciu hojnym i ofiarnym, nie tylko na dawaniu swego czasu czy innych darów. To przede wszystkim ŻYCIE W KOMUNII Z OSOBĄ SŁABĄ I UBOGĄ. Tylko przez taką komunię – zrodzoną w duchu i prawdzie - jesteśmy z Jezusem Chrystusem i Ojcem. W tym znaczeniu duchowość dziecięctwa duchowego staje się drogą do spotkania Jezusa, który przez Ducha Świętego otwiera nasze serca, wzywa nas do nawrócenia i wprowadza nas do samego Serca Ojca, Trójcy Świętej.
Przyjęcie i miłość do brata wiążą się czasem z dużym cierpieniem. Najbliższy brat czy siostra mogą być w swoim ubóstwie pełni lęków, agresji i nieufności. Będą wzywać nas przez to do przemiany i do miłości, którą nie zawsze chcemy ofiarowywać. Często takimi osobami ubogimi mogą być bracia, żyjący z raną Ojca, ale mogą być nimi również nasi rodzice i przyjaciele: każdy z nas w niektórych momentach jest biedny, słaby i cierpiący. Domy Ojca mają być miejscem, gdzie odkrywamy siebie SIEROTAMI BEZ OJCA, osobami, żyjącymi z różnymi zranieniami, osobami potrzebującymi pośrednictwa Ojcostwa i przemieniającego Ojcowskiego błogosławieństwa dla Życia. W ten sposób przyjmujemy wobec siebie nawzajem posługę pośrednictwa Ojcostwa, stając się narzędziami Ojca w przekazywaniu Życia.
W WBO doświadczamy, iż Życie nasze ma wymiar paschalny, jest nieustanną drogą poprzez śmierć do zmartwychwstania, wędrówką ze śmierci do Zmartwychwstania. Każde takie doświadczenie sprawia, że wspólnota staje się miejscem świętowania Życia, znakiem Królestwa Ojca. Miejscem, gdzie stajemy się jednym Ciałem, zjednoczonym w Duchu, miejscem, w którym na poziomie wiary możemy żyć doświadczeniem tej samej Miłości, która łączy Ojca z Synem w Duchu Świętym.