Hymn do Boga Ojca Johna Donne`a
11.10.2008.
Czy mi ów grzech odpuścisz, w Raju popełniony,
Lecz mój, bom z niego począł się ku swej udręce?
Czy mi odpuścisz grzechy, w które mnie demony
Ciągle pchają, choć potem w żalu łamię ręce?
Rozgrzeszysz - jeszczem nie jest rozgrzeszony:
Mam grzechów więcej.


Czy mi odpuścisz grzechy, którymi legiony
Innych ludzi do grzechu kaptuję i nęcę?
Czy mi ów grzech, zrazu odtrącony,
Lecz wnet zwielokrotniony przez żądze bydlęce?
Rozgrzeszysz - jeszczem nie jest rozgrzeszony:
Mam grzechów więcej.


Grzeszę bo jeszcze trwogą, że gdy zabrzmią dzwony
Mych chwil ostatnich, zginę w zwątpieniu i męce;
Przysięgnij w imię Twoje, że mroku zasłony
Po mej śmierci jak co dzień ustąpią jutrzence;
Przysięgniesz - wreszcie jestem rozgrzeszony:
Nie drżę już więcej.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »