|
03.01.2008. |
|
Strona 16 z 16 modlitwa synowska
Przyjmując zatem powołanie do życia we Wspólnocie Bożego Ojcostwa, a jednocześnie będąc świadomymi naszego ubóstwa i małości, każdy nasz dzień oddajemy w Dłonie Tego, który nam go podarował, prosząc, pokornie, aby sam sprawiał w nas codziennie to, do czego nas powołuje. I aby – dzięki naszemu życiu – był bardziej POZNANY, CZCZONY i KOCHANY: Zginamy kolana nasze przed Tobą, Ojcze, od Którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi, abyś według bogactwa Swej chwały sprawił w nas przez Ducha Swego wzmocnienie siły wewnętrznego człowieka. Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w naszych sercach; abyśmy w Miłości wkorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć Duchem, czym jest Szerokość, Długość Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyśmy zostali napełnieni całą Pełnią Bożą. Tobie zaś który mocą działającą w nas możesz uczynić nieskończenie więcej niż prosimy czy rozumiemy, Tobie chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków. Amen. (por. Ef 3, 14-21)

|