|
02.12.2008. |
|
Strona 1 z 16 Honorowe krwiodawstwo jest wybitnie szlachetnym, bezinteresownym działaniem na rzecz ratowania zdrowia i życia drugiego człowieka, zgodnym z podstawowymi zasadami Polskiego Czerwonego Krzyża i stanowiącym potwierdzenie idei ludzkiego braterstwa (z Legitymacji Honorowego Dawcy Krwi) Zawsze chciałam pomagać ludziom. Niestety, moja sytuacja finansowa nie pozwalała mi na to, by ofiarować biednym pieniądze. Chciałam jednak dać coś cennego z siebie. Postanowiłam zostać Honorowym Dawcą Krwi. W roku 1997 nadarzyła się okazja – przechodziłam obok szpitala, gdzie był punkt krwiodawstwa, miałam chwilkę wolnego czasu, więc postanowiłam wstąpić. Strasznie się bałam. Nie wiedziałam dużo o oddawaniu krwi, bałam się tych dużych igieł, widoku krwi i wielu innych szpitalnych rzeczy, nawet nie wiedziałam, czy moja krew „się nadaje”. Nadawała się!!! Przeświadczenie, że mogę komuś uratować życie było silniejsze od strachu. Zaryzykowałam. W rezultacie okazało się, że nie jest to takie straszne jak mi się wydawało. Personel jest wykwalifikowany, miły i sympatyczny, pobieranie trwa „chwilkę” – 5-8 minut, używany jest sprzęt jednorazowy, nad pacjentem czuwa lekarz, który stwierdza, czy jest się wystarczająco zdrowym, aby zostać krwiodawcą. Od tamtego momentu regularnie oddaję krew, oddałam już ponad 15 litrów. Słyszałam nawet, że oddawanie jest naturalnym eliksirem młodości. Nie wiem ile osób dzięki mnie żyje, ale samo przeświadczenie, że mogłam uratować komuś życie dodaje mi sił, by nie zaprzestawać tej działalności. Ponadto wiem, że jestem zdrowa, ponieważ po każdorazowym oddaniu jest wykonywany szereg badań laboratoryjnych na próbce krwi. Są różne mity i legendy na temat krwiodawstwa, dlatego postaram się podać kilka informacji, które pomogą zaznajomić się z tą tematyką.
|