PRZECZYTAJ, POMÓŻ…

Życie Wspólnoty Bożego Ojcostwa koncentruje się wokół DOMU OJCA. To takie miejsce, które Pan Bóg OBIECAŁ Wspólnocie już na początku jej istnienia, a które podarował kilkanaście lat później, bo w 2010 roku. Zawsze nazywaliśmy to miejsce DOMEM OJCA, bo zawsze był to DOM dla tych, którzy często żyli w świecie jak sieroty bez Ojca i zawsze słowo OJCIEC w tym Domu brzmiało jak proroctwo i miało dziwną siłę przemieniania i uzdrawiania serc… I tak jest do dziś… Do Domu Ojca ciągle przychodzą, a raczej powracają, ci, którzy tęsknią za DOMEM i szukają OJCA… W Domu otrzymują chleb, ciszę, modlitwę i wsparcie Wspólnoty. Czasem zatrzymują się w nim na godzinę, na kilka dni, miesięcy, a czasem na kilka… lat. Aż odkryją, że serce Ojca to najbezpieczniejsze miejsce na ziemi, i aż sami zapragną żyć jak Boże Dzieci… Dom Ojca staje się dla nich wtedy taką biblijną Gospodą, w której liżą rany, zadane im przez bliskie osoby, pozbywają się iluzji, lęków i poczucia winy, które urosły w nich do nieproporcjonalnych rozmiarów, i uczą się powoli jak  nie uciekać ciągle  przed sobą, innymi i przed Panem Bogiem. To właśnie z myślą o nich stworzyliśmy w Domu Ojca fachową i specjalistyczną pomoc: KATOLICKIE CENTRUM OJCOSTWA, w którym – poprzez kapłanów, doradców rodzinnych, prawników, pedagogów, psychologów, terapeutów i innych specjalistów – staramy się służyć i pomagać odbudować zranione życie,  dojrzeć w swojej tożsamości i nadać właściwy sens i kierunek  wszelkim działaniom i życiowym wyborom. Tej właśnie misji ma służyć ROZBUDOWA I PRZEBUDOWA DOMU OJCA… Chodzi przede wszystkim o wybudowanie nowej  ŚWIĄTYNI – kaplicy z Najświętszym Sakramentem, która w Domu Ojca od samego początku stanowi niejako SANKTUARIUM POWROTÓW DO OJCA… To właśnie w kaplicy Domu Ojca od wielu lat toczy się najprawdziwsza walka o Życie każdej znękanej i porzuconej duszy (zob. Adoracja dla Życia) i to w niej wiele zabłąkanych i poranionych owiec, po raz pierwszy  usłyszało: TYŚ MÓJ SYN UMIŁOWANY, W TOBIE MAM UPODOBANIE… To w tej małej Świątyni zrodziła się niezwykła modlitwa o powrót synów marnotrawnych do Domu Ojca: Otrzyj Matce łzy – uratuj Ojcu syna!… Tyle że dotychczasowa kaplica w Domu Ojca (jakże piękna,  z niezwykłymi Ikonami i Relikwiami św. Teresy z Lisieux i Jej Rodziców: Zelii i Ludwika Martin…),  może pomieścić najwyżej 15-20 osób… Nie mieścimy się już w niej, ani w korytarzu przed kaplicą, ani w pozostałych pomieszczeniach… A wracających do Ojca przybywa… W przygotowanym projekcie rozbudowy Domu Ojca oprócz Świątyni, są również nowe pomieszczenia dla spotkań w ramach działalności Katolickiego Centrum Ojcostwa, gabinety terapeutyczne, sale warsztatowe, kilka pokoi gościnnych… Wierzymy bardzo mocno, że to sam Ojciec – przez nas – szykuje Dom dla opuszczonych, i tylko On sam zna sposób, jak to uczynić. Na dzień dzisiejszy mamy jedynie Jego obietnicę, pragnienia, gotowość  i… puste ręce. Codziennie wyciągamy je przed Nim, tłumacząc, że dzieci same nie zbudują Domu, że Dom zbudować może tylko OJCIEC… Dlatego spodziewamy się, że to On sam znajdzie, wezwie i przyprowadzi wiele życzliwych i hojnych serc, które pomogą nam w tworzeniu i budowaniu prawdziwego SANKTUARIUM POWROTÓW DO OJCA… Takiego, w którym Ojciec będzie znany, czczony i kochany, i w którym wielu ludzi rozpozna i poczuje, że gdzieś na dnie ich serc jest Żywa Woda, która woła w nich i szemrze: Wróć do Ojca! Wróć do Ojca!

 

Wspólnota Bożego Ojcostwa                                                                                                                                       ul. św. Rocha 212, 42-221 Częstochowa,                                                                                                                                                                  tel. 665 210 175, wbo@ojcze.pl,                                                                                                           www.ojcze.pl, www.centrum.ojcze.pl, www.facebook.com/ojcze
Konto: PL 87 1050 1142 1000 0090 3047 0109

1 2 3 22